Kategoria: AZJA

Gili Air, Gili Meno czy Gili Trawangan? Co warto wiedzieć?
Na pierwszy rzut oka wszystkie one wyglądają bardzo podobnie – trzy niewielkie wyspy rozsypane u wybrzeży Lomboku, otoczone tą samą turkusową wodą i tym samym tropikalnym krajobrazem. W praktyce jednak różnią się między sobą bardziej, niż mogłoby się wydawać. Gili…

Brunei – 10 rzeczy, które warto wiedzieć przed wizytą
Brunei. Maleńkie państwo na mapie świata i stolica, która potrafi zaskoczyć ciszą. Bandar Seri Begawan nie przypomina azjatyckich metropolii, które pulsują hałasem i tłumem. Tu życie płynie wolniej i spokojniej. To miejsce, w którym warto zatrzymać się na 2-3 dni i poznać jego specyfikę. A specyfika ta rzeczywiście zasługuje…

Gili Meno, chata na palach – zamieszkać między bogami, a duchami.
W Indonezji spędzamy cały kwartał. To zdecydowanie za mało, by poznać to państwo tak niebywale zróżnicowane pod względem kulturowym, architektonicznym i przyrodniczym. Nic dziwnego, że to niemożliwe w tak krótkim czasie. Indonezja to przecież największy wyspiarski kraj świata. W jego skład wchodzi (w zależności od źródła) 17 500-18 000 wysp. 18…

Różowe jajka z Filipin. Jak powstają i czym tak naprawdę są?
Co jest najprzyjemniejsze podczas przemierzania nieznanych miejsc? Obserwowanie różnic i inności. Na każdym polu. Dziś zatem o mocno różowych jajkach, które widzieliśmy w różnych azjatyckich krajach, ale dopiero tu, na Filipinach – pochyliliśmy się nad nimi dłużej. Intensywnie różowe jajka eksponowane na straganach i małych…

Borneo: co wiedzieć wybierając się do dżungli – praktyczny przewodnik
Borneo nie jest kierunkiem przypadkowym. To nie jest wyspa, na którą leci się, bo trafiły się tanie bilety. Borneo to trzecia co do wielkości wyspa świata, podzielona między Malezję, Indonezję i Brunei. Jest ogromna, w wielu miejscach wciąż dzika i miejscami bardzo surowa. Jest też zachwycająca…

(Każdy powinien choć raz) zamieszkać w cieniu Kinabalu
Być może jednym z największych paradoksów naszych czasów jest to, że potrafimy być wszędzie, a jednocześnie nigdzie naprawdę nie jesteśmy. I co gorsza, zawsze mamy jakąś wymówkę, by nawet będąc w wymarzonym miejscu, zamiast patrzyć przed siebie – trzymać nos w telefonie, wybierając ekran, a nie to,…





