Tag: widoki

Gili Air, Gili Meno czy Gili Trawangan? Co warto wiedzieć?
Na pierwszy rzut oka wszystkie one wyglądają bardzo podobnie – trzy niewielkie wyspy rozsypane u wybrzeży Lomboku, otoczone tą samą turkusową wodą i tym samym tropikalnym krajobrazem. W praktyce jednak różnią się między sobą bardziej, niż mogłoby się wydawać. Gili…

Dlaczego Praia to coś więcej niż „kolejne miasto-stolica”
Praia to nie tylko stolica Cabo Verde (Wyspy Zielonego Przylądka)— to portowe miasto, które od wieków było miejscem spotkań kultur, handlu i historii, często trudnej do nazwania. Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z początku XVII wieku, kiedy Praia — wówczas znana jako Praia de Santa Maria…

Dodanduwa – cicha plaża poza utartym szlakiem Sri Lanki
Dodanduwa to niewielka miejscowość położona na południowo-zachodnim wybrzeżu Sri Lanki, pomiędzy Hikkaduwą a Galle. Teoretycznie blisko popularnych punktów turystycznych, praktycznie – zupełnie poza głównym nurtem ruchu. Próżno, szukać tu wielkich hoteli ani resortowych kompleksów. Jest lokalna zabudowa, mały port…

Lizbona — miasto kafelków, fado, schodów i tramwajów
Będąc w Portugalii, nie sposób nie zajrzeć do Lizbony, miasta 7 wzgórz. Różnorodnej, różnobarwnej, tętniącej życiem metropolii kulturowej, utkanej z wielu wpływów i stylów architektonicznych, gdzie wszystkiego jest do syta – kolorów, dźwięków, smaków, zabytków, spokoju.Choć byliśmy w tym gościnnym i bardzo różnorodnym państwie trochę przeciągiem,…

Cala Goloritze – trekking do szmaragdowej perły UNESCO na Sardynii
Dziś już nawet nie pamiętam, które z nas wpadło na szalony pomysł, by spakować plecak i zakręcić globusem. To były przymiarki do większego tripu, jaki planowaliśmy i łazęga szlakiem ciepłych europejskich wysp wydawała się być idealna na przygrywkę. Sardynia to cel – nie opcja Czy Sardynia była…

Transparent canoe – hit Instagrama na końcu świata
Perhentiany to miejsce zadziwiające. Dalekie i mało znane. Ledwo muśnięte cywilizacyjnymi poprawkami, mającymi spowodować, byśmy, my, turyści, czuli się tu jak w domu. To swoisty paradoks. Wszak wyjeżdżamy na koniec świata, by czuć się inaczej niż: „jak w domu”. Perhentianom poświęciliśmy już…





