Tak rośnie cynamon. Od pędu po gotową przyprawę

Ludzie przemieszczają się z różnych powodów. Nam również przyświeca ich kilka, ale ten główny zamyka się w trzech słowach: widzieć i wiedzieć. Pomyśleliśmy, że Sri Lanka to doskonałe miejsce na kontynuowanie naszej autorskiej serii: „tak rośnie”. Dlatego właśnie, gdy tylko pojawiła się okazja, by zobaczyć, jak rośnie cynamon – nie wahaliśmy się ani chwili.

Hikkaduwa. Mała, rodzinna plantacja cynamonu.

Tradycyjnie celowaliśmy w małą, rodzinną plantację. I tu mieliśmy sporo szczęścia, bo aby zrealizować ten projekt, nie musieliśmy szukać daleko. Do najbliższej niewielkiej plantacji z naszej miejscówki na peryferiach Hikkaduwy mieliśmy raptem kilkaset metrów.

Hikkaduwa. Plantacja cynamonu. Tu – z naszym miłym gospodarzem.

Zatem jak rośnie cynamon?

Cicho i szybko. Wystarczy około 2,5 roku, by z sadzonki wyrosły pędy gotowe do zbioru. Mieliśmy szansę zobaczyć cały ten proces i wysłuchać wartościowej prelekcji z pierwszej ręki. Nasz gospodarz okazał się bardzo rozmownym i gościnnym człowiekiem – oprowadził nas po plantacji, opowiedział, jak wygląda cykl życia cynamonowca, a na kolejny dzień zaprosił nas do małego zakładu produkcyjnego, w którym odbywa się obróbka ściętych pędów i ich zamiana na laski cynamonu.

Hikkaduwa. Sadzonki cynamonu.

By uzyskać gotowość do zbioru, krzew musi mieć minimum 2,5 roku.

Od sadzonki do pierwszego zbioru

Wszystko zaczyna się od niewielkiej sadzonki. Cynamonowiec potrzebuje ciepła, wilgoci i stabilnego tropikalnego klimatu. Do pierwszego zbioru dorasta około 2,5 roku. W tym czasie roślina spokojnie buduje siłę, rozkrzewia się i wypuszcza kolejne pędy.

Cynamonowiec nie rośnie jako jeden pęd lecz się rozkrzewia. Hikkaduwa. Plantacja cynamonu.

Krzew cynamonu. Hikkaduwa. Sri Lanka

Co ważne – cynamonowiec nie rośnie jako jeden pień. Tworzy wiele pędów, dzięki czemu możliwy jest selektywny zbiór bez niszczenia całej rośliny. Z krzewu odcina się tylko te pędy, które są gotowe do zbioru. Pozostałe rosną dalej.

Z krzewu odcina się tylko te pędy, które są gotowe do zbioru. Hikkaduwa. Sri Lanka. Plantacja cynamonu

Ręczny zbiór – bez pośpiechu i bez maszyn

Gdy pędy osiągną odpowiednią grubość, przychodzi czas zbioru. Nie ścina się całego drzewka. Wybierane są tylko te pędy, które mają odpowiednią grubość i dobrą jakość kory. Wszystko odbywa się ręcznie. To nie tylko kwestia tradycji, ale też jakości. Ręczny zbiór pozwala zachować roślinę w dobrej kondycji i ograniczyć uszkodzenia. Dzięki temu cynamonowiec może dalej rosnąć i dawać kolejne plony.

Ręczny zbiór pozwala zachować roślinę w dobrej kondycji i ograniczyć uszkodzenia.

Pierwsza kora – ta, która nie trafia do słoika

Po ścięciu pędów zaczyna się ich obróbka. Pierwszym etapem jest usunięcie zewnętrznej, twardej warstwy kory. Ta część nie nadaje się do dalszego wykorzystania. Usuwa się ją więc, dążąc do odkrycia kory wewnętrznej. To właśnie z niej powstanie cynamon, jaki znamy z własnej kuchni.

Usuwanie pierwszej kory. Hikkaduwa. Obróbka pędu cynamonowca.

Pierwsza kora. Ona nie trafia do słoika z napisem: „cynamon”. Hikkaduwa. Sri Lanka

Jak powstają charakterystyczne rurki?

Z wewnętrznej kory specjalnym nożem wycina się cienkie, podłużne pasy. „Kora właściwa” jest elastyczna, miękka i bardzo delikatna. Podczas pierwszego suszenia pasy zaczynają się naturalnie kurczyć i lekko zawijać do środka. Powstaje coś na kształt rynienki. Do niej wkłada się krótsze fragmenty kory, aby wypełnić powstający rulonik.

Pozyskiwanie kory właściwej. To z niej powstaje laska cynamonu.

„Kora właściwa” jest elastyczna, miękka i bardzo delikatna. Hikkaduwa. Tak powstaje laska cynamonu

Nie ma tu żadnych form, pras ani maszyn. Cały proces opiera się na naturalnych właściwościach materiału. Co ciekawe i charakterystyczne – w tradycyjnej produkcji cejlońskiego cynamonu ze Sri Lanki stosuje się metodę uzupełniania podsuszonej rynienki skrawkami kory wewnętrznej.

Podczas pierwszego suszenia pasy zaczynają się naturalnie kurczyć i lekko zawijać do środka.

Na Sri Lanki stosuje się metodę uzupełniania podsuszonej rynienki skrawkami kory wewnętrznej. Dzięki temu cynamonowy rulonik, po wyschnięciu nie jest pusty.

Suszenie w cieniu – klucz do aromatu

Gotowe ruloniki odkłada się do suszenia w cieniu lub pod zadaszeniem, w dobrze wentylowanym miejscu. To bardzo ważny etap. Bezpośrednia ekspozycja na promienie słoneczne powoduje blaknięcie koloru i utratę olejków eterycznych odpowiedzialnych za aromat. Dlatego tradycyjnie cynamon suszy się powoli, z dostępem do naturalnego przewiewu.

Gotowe ruloniki cynamonu odkłada się do suszenia w cieniu lub pod zadaszeniem.

Dzięki suszeniu w cieniu cynamon zachowuje swój wspaniały kolor i aromat

Laska czy proszek? To wciąż ten sam cynamon

Po całkowitym wysuszeniu powstaje laska cynamonu. Ta sama, którą później można zmielić na proszek. Nie ma tu żadnej magii ani tajnych dodatków.

Liść cynamonu, po nagryzieniu łodyżki (rekomendacja gospodarza) w ustach pozostaje przyjemny cynamonowy smak.

Cynamon ze Sri Lanki – ten prawdziwy, cejloński – łatwo rozpoznać. Jego ruloniki nie są puste. W środku znajdują się cienkie warstwy zwiniętej kory, tworzące delikatną, wielowarstwową strukturę. To jedna z najbardziej charakterystycznych cech cynamonu cejlońskiego. Jeśli więc masz w rękach laskę cynamonu, która nie jest w środku całkiem pusta, bardzo możliwe, że powstała właśnie tutaj – na wyspie.

Sri Lanka. Plantacja cynamonu. Hikkaduwa.

Cynamon ze Sri Lanki – ten prawdziwy, cejloński – łatwo rozpoznać. Jego ruloniki nie są puste.

Newsletter

Zostaw swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowych wpisach na blogu!

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *