Blog
-

Cidade Velha i kultowa Rua Banana – od okrucieństwa do rozkwitu
Są miejsca, które zachwycają od pierwszego spojrzenia. I takie, które wymagają chwili – a nawet dwóch – by ten zachwyt naprawdę poczuć. Cidade Velha, miasto, do którego zajrzeliśmy, będąc na Santiago, należy do tych drugich. Odwiedzając Cidade Velha bez choćby cienia historycznego kontekstu, widać jedynie…
-

Lizbona — miasto kafelków, fado, schodów i tramwajów
Będąc w Portugalii, nie sposób nie zajrzeć do Lizbony, miasta 7 wzgórz. Różnorodnej, różnobarwnej, tętniącej życiem metropolii kulturowej, utkanej z wielu wpływów i stylów architektonicznych, gdzie wszystkiego jest do syta – kolorów, dźwięków, smaków, zabytków, spokoju.Choć byliśmy w tym gościnnym i bardzo różnorodnym państwie trochę przeciągiem,…
-

Cachupa – kultowe danie z Wysp Zielonego Przylądka
Kiedy trafiasz na Cabo Verde, czyli wyspy Republiki Zielonego Przylądka prędzej czy później poznasz cachupę. I nie ma znaczenia, czy przywiał cię tu wiatr, znużenie kontynentem, czy zwykła ciekawość. Cachupa i tak cię znajdzie. To jedno z tych dań, których nie da się ominąć – bo nie jest tylko jedzeniem. Bardziej wrażliwi…
-

Hiking nad Atlantykiem: z Praia Grande do Cabo da Roca
Portugalia z reguły kojarzy się z plażami pełnymi surferów albo tymi dla entuzjastów łapania ładnej opalenizny. Ewentualnie z Lizboną i Porto. Tymczasem Portugalia, to trochę kończące Europę zachodnią państwo, to także prawdziwy raj dla entuzjastów hikingu. Pochodząc z gór jakoś tak instynktownie wszędzie gdzie…
-

Pastéis de Nata, Pastéis de Belém – czyli Portugalia w wersji: pysznie
Każde miejsce, każdy kierunek świata, jaki odwiedzamy, ma swój smak i aromat. Ma zatem i Portugalia, do której wpadliśmy w drodze do Afryki. Jaki smak ma „nasza” Portugalia? To nie jest specjalnie trudna zagadka. „Nasza Portugalia” ma smak pasteli – kultowych ciasteczek pochodzących właśnie z tego kraju. Występują one…
-

Tak rośnie mango – azjatycki owoc, który pachnie szczęściem
Wędrując nieoczywistymi ścieżkami, często wybieramy równie nieoczywiste miejsca. Zamiast centrów miast – ciszę peryferii. W ten sposób poznaliśmy Azję inną niż ta, która serwowana jest w podróżniczych folderach. Inną, czyli cichszą mimo zgiełku i bardziej skupioną – mimo rozedrgania. Kierując…





